Przynęty z imadła
Nic nie sprawia większej frajdy niż złowienie ryby, ładnego okazu, na przynętę własnej produkcji. Tworzenie własnych przynęt pozwala też dopasować je do warunków łowisk w jakich najczęściej wędkujemy oraz ryb, na które polujemy. Pozwala też zaoszczędzić nieco gotówki, choć początki wymagają poczynienia niezbędnych inwestycji. Robiąc tych przynęt więcej niż potrzebujemy, możemy się nimi "dzielić" z wędkującymi przyjaciółmi oraz innymi wędkarzami, pozyskując w ten sposób fundusze na rozwój pasji tworzenia przynęt. Tym sposobem spora rzesza wędkarzy wykonuje własne woblery, gumy, błystki obrotowe i wahadłowe, oraz koguty, mandule, sztuczne muchy i jigi. Chyba nie pominąłem niczego ;) Sam kiedyś w początkach mojego wędkarstwa spinningowego próbowałem z dostępnych w przydomowym garażu materiałów robić prymitywne obrotówki, wahadełka, a później woblery. Szczególne te ostatnie mile wspominam bo dawały mi ryby. Wiele z nich mam do dziś. Od niedawna coraz więcej czasu spędzam przy imadle próbując kręcić własne muchy i jigi. Przyszły już pierwsze sukcesy. Własna nimfa dała mi dwa lipienie na ubiegłorocznych jesiennych zawodach muchowych (pierwszych w mojej karierze) oraz 2 miejsce i tytuł największej ryby zawodów. Kolega na taki sam wzór miał pięknego lipienia, który jednak zdołał się wypiąć. Z kolei tegoroczną wiosnę pięknie otworzył jig mojego wyrobu dając mi największego w tym sezonie pstrąga potokowego - 49 cm. Jest więc satysfakcja i jest motywacja. Moje wyroby na tyle podobają się kolegom, że chętnie widzą je w swoich pudełkach. W tym moim pierwszym wpisie dotyczącym tworzenia przynęt - w moim przypadku na razie jigów i much - chciałbym zaprezentować zestaw wykonany dla kolegi. Założeniem było wykonanie mikrojigów pstrągowych, okoniowych oraz wzdręgowych. Tym sposobem powstało 10 jigów na pstrąga - hak #8 i główki wolframowe złote 4,5 mm i 5,5 mm; 20 jigów na okonia - haki #10 i #8 oraz główki wolframowe złote 4,5 mm i 5,5 mm oraz fluo czerwone 5,5 mm; 10 jigów na wzdręgę - haki #10 z główką wolframową 4,5 mm z powierzchnią reflex. Wyszło całkiem przyjemne stadko, które mam nadzieję, sprawdzi się w boju ;)
Pstrągowe i okoniowe:
Wzdręgowe:
Komentarze
Prześlij komentarz